Zbiórka opakowań po gumie do żucia

czeski (tłumaczenie na język czeski)
IMG_00231
Vczytaj na serwerze kolekcjonerów opakowań po gumach. Jeśli trafiłeś na ten serwer przez przypadek, nie opuszczaj go od razu. Być może zainteresuje Cię moja pasja: kolekcjonowanie opakowań po gumie do żucia.
Guma do żucia, czyli „guma”, ponieważ produkt zmienia swoje indywidualne opakowanie, z małego papierowego opakowania (coś w rodzaju opakowania po gumie) do automatu. Po zużyciu opakowanie staje się odpadem komunalnym i przedmiotem uwagi kolekcjonerów. Jestem kolekcjonerem tej dziedziny kolekcjonerskiej - gumy (poniżej z.g.). Kilka popularnych rodzajów przedmiotów kolekcjonerskich „gumy do żucia”:
– Nr 1 – Opakowanie gumy do żucia i samo opakowanie gumy do żucia (bez gumy do żucia)
– Nr 2 – Załączniki (zdjęcia wewnątrz samego opakowania)
– Nr 3 – Samo opakowanie (bez nadruku, razem z gumą do żucia)
– nr 4 – Rzeczy związane z gumą do żucia (automaty do sprzedaży gumy, urządzenia handlowe, materiały reklamowe itp.)

Wraz z upływem czasu i powiększaniem się kolekcji zwiększa się także wiedza z tego zakresu, konieczne jest sortowanie opakowań według krajów, firm produkcyjnych, form i lat produkcji. Konieczne jest także zastanowienie się nad konkretnym tematem. Interesuje mnie temat: Opakowania gum do żucia i samo opakowanie gumy do żucia (nr 1), popularny jest tu także temat główny: owijki z gumy do żucia waflowej, klasyczny kształt prostokąta (nr 5). Prowadzę jedynie szczegółowy ich katalog i przydzielam numer każdej paczce. Dziś (5 lipca 2015) mam w swojej kolekcji 43 347 opakowań po gumach balonowych. Ale w sumie w mojej kolekcji znajduje się obecnie ponad 88 000 sztuk opakowań i opakowań gum do żucia ze 126 krajów. Ta pasja ogarnęła mnie już jako dziecko, oczywiście na początku lat 70., wraz z innymi rodzajami kolekcjonowania (marki, etykiety, monety i inne). Potem stało się to moim hobby na wiele lat.
Nasze pole kolekcjonerskie jest szeroko rozpowszechnione na całym świecie, ale Internet dał możliwość spotykania się i komunikowania z kolegami z różnych części świata. Udało mi się nawiązać przyjacielskie relacje z kolegami z Czech, USA, Chile, Japonii, Korei. W Rosji i byłych republikach ZSRR kolekcjonerów jest bardzo niewielu, choć już na początku lat 70. i 80. XX w. kolekcjonowanie opakowań gum do żucia i osadzonych w nich obrazów było bardzo popularne. Kilka lat temu sytuacja zaczęła się zmieniać i nastąpił wzrost aktywności naszych kolekcjonerów i wieku, nie tylko takich jak ja, ale także większej liczby młodych ludzi, co bardzo mnie cieszy. Chciałbym oddzielić Czechy. Co zaskakujące, nasza branża jest bardzo rozpowszechniona w tym kraju, mają nawet oddzielną sekcję w Praskim Klubie Kolekcjonerów, którego również jestem członkiem. Wielu czeskich kolekcjonerów z czasów przedinternetowych znam drogą korespondencyjną. Udało mi się z nimi porozmawiać na żywo w 2011 roku, kiedy odbyłem tygodniową podróż do różnych miast w Czechach, gdzie mieszkają moi koledzy (nr 07-12). Nawiasem mówiąc, największa kolekcja znajduje się w Czechach.
Zachęcona tą podróżą do Czech, w 2013 roku postanowiłam spełnić jeszcze jedno ze swoich życiowych marzeń. Odwiedziłem Japonię, spotkałem kolekcjonerów, moich starych znajomych korespondencyjnych, a także wziąłem udział w programie telewizyjnym „TV Asahi” poświęconym dniu gumy do żucia, który w Japonii przypada 1 czerwca (nr 13-19). Motyw japoński jest bardzo widoczny w mojej kolekcji. Właściwie wszystko zaczęło się od japońskiego opakowania. A teraz udział japońskich opakowań i plasterków jest dla mnie suwerennie na pierwszym miejscu. Zwykle naszym hobby bardzo interesują się kraje Dalekiego Wschodu, poza Japonią także Koreą Południową, a w ostatnich latach także Chiny, ich produkcja gum do żucia odbywa się głównie w formie plasterków o różnej ciekawej tematyce, często poświęconych przedmiotom z produkcji filmowych, gier wideo i komiksów. Wszystko to jest wolną przestrzenią do działania kolektorów. Odwiedziłem już Koreę, ale w Chinach jeszcze się to nie zdarzyło. Mam nadzieję to naprawić kiedyś w przyszłości, ale jak pokazuje doświadczenie, nie zawsze podczas wizyty w Chinach można kupić coś ciekawego, ponieważ jest to zbyt duży kraj. Czasami chińską gumę do żucia w ciekawych opakowaniach można kupić w innych krajach, które nie znajdują się w samych Chinach. Sam miałem takie doświadczenie, kupiłem jakąś ciekawą chińską gumę do żucia w Kambodży, a potem dostałem z Mongolii, a są to kraje, w których gumy do żucia nigdy nie produkowano. Przynajmniej nie ma ich w zbiorach żadnego kolekcjonera. Ku naszej radości na liście krajów pojawiły się Etiopia i Nepal (nr 20-21). Ale na liście krajów produkujących nadal pozostają „białe” miejsca.
Guma do żucia jest bardzo starym produktem, została opatentowana w USA w połowie XIX wieku. Sam posiadam pudełko po gumie do żucia z datą 14 lutego 1871 (nr 6). To najstarszy egzemplarz w mojej kolekcji. Posiadam również inne okładki papierowe, wykonane na przełomie XIX i XX wieku.
Jednak największą część kolekcji stanowią opakowania po gumie do żucia powstałe w ciągu ostatnich 40 lat. Są jednak też kolekcjonerzy, którzy zbierają tylko stare opakowania, do 1940 roku. Poszerzam swoją kolekcję głównie wymieniając się z kolegami, ale czasami udaje mi się znaleźć lub kupić małe stare kolekcje, niektórzy podarowali mi swoje zbiory z dzieciństwa.
Konieczne jest zainteresowanie innymi rodzajami kolekcjonowania ze względu na wymianę z kolekcjonerami z innych kierunków (monety, znaczki, karty telefoniczne, pudełka po papierosach, opakowania po czekoladkach itp.). Takie równoległe spotkanie również budzi pewien entuzjazm. To prawda, że ​​jest to bardziej zbiór puli wymiennej niż przedmiot kolekcjonerski. Jeśli ze względu na moją główną dziedzinę (zbieractwo) będę musiał nadal gromadzić zapasy na handel, to nie ma wątpliwości, że tak zrobię. A kiedy zebrałem już wystarczająco pełną kolekcję odznak transportowych Samara (nr 24), powstała mała strona internetowa: Odznaki transportowe Samara. Nadal mam sukcesy z kartami telefonicznymi i opakowaniami po czekoladkach, ale ze względu na dużą liczbę sztuk raczej nie zorganizuję takiej strony. Nie ma czasu na stworzenie w Internecie pełnego katalogu opakowań po gumach, a co dopiero innego typu przedmiotów kolekcjonerskich. Powiększam swoją kolekcję, kupując nowe gumy do żucia podczas wizyt za granicą lub w rosyjskich sklepach, ale nowe egzemplarze są bardzo rzadkie, a jeszcze bardziej cieszę się z nowych firm produkujących gumy do żucia. Szczególnie odpowiednie są zakupy mające na celu uzupełnienie funduszu wymiany niezbędnego do wymiany. Aktywnie wykorzystuję także aukcje internetowe do zdobywania nowych przedmiotów.
Něco málo o mně, žiju v Samaře, jsem ženatý, mám dceru a vnučku, když se nestarám o žvýkačky tak musím samozřejmě pracovat, aby bylo za co nakupovat nové obaly. 🙂 .
Jste sběratel? Máte jiný typ sběratelství? Chcete se mnou provést vzájemně výhodnou výměnu? Vlastníte starou sbírku obalů od žvýkaček? Jsem připraven s vámi spolupracovat, prosím, kontaktujte mě nějakým způsobem, já obratem odepíši.
Skontaktuj się ze mną
05182
Zapytaj mnie

Dodaj komentarz